mikolajekZachęcamy do lektury artykułu o tym jak obchodzone jest Boże Narodzenie w różnych zakątkach świata. "Przystrojona choinka, opłatek, kolędy i dużo jedzenia - tak spędzamy święta Bożego Narodzenia w Polsce. Kiedy my marzymy o "białych świętach" czekając na śnieg, Australijczycy idą surfować. A jak ten czas spędza się w Chinach? Oto kraje, w których ludzie spędzają Boże Narodzenie nieco inaczej niż my:
W Australii Święta Bożego Narodzenia przypadają w czasie letnich wakacji, więc wiele imprez gwiazdkowych odbywa się na świeżym powietrzu. Australijczycy bardzo lubią się spotykać w mieście na wspólnym kolędowaniu przy świecach, które nazywają "Carols by Candlelight". Z powodu wysokich temperatur nikt nie spędza wielu godzin w kuchni. To dobry czas na relaks, np. surfing, jazdę na rowerze, żeglowanie i grillowanie ze znajomymi i rodziną.

Święta w Chinach określa się mianem "Shengdan Jie", czyli "Święta Czcigodnych Urodzin". Obchodzi je niewielka liczba chrześcijan, dlatego nie są to dni wolne od pracy. Tradycja bożonarodzeniowa jest jednak obecna, choć bardziej komercyjnie. Chińczycy przyozdabiają swoje domy, ubierają choinki, robią kolorowe łańcuchy z papieru i wręczają drogie prezenty. Dzieci wierzą w Shengdan Laoren, czyli lokalnego św. Mikołaja. W Wigilię rodziny spotykają się w restauracjach, a potem idą bawić się w klubach lub przy karaoke.

Tradycje święta w Etiopii obchodzone są według starożytnego kalendarza juliańskiego, dlatego święto Bożego Narodzenia przypada na 7 stycznia. Święto nazywa się "Genna" lub "Lidet". Uroczystości odbywają się w cerkwi, do której Etiopczycy przychodzą ubrani na biało. Tradycyjną potrawą jest pikantny gulasz mięsny podawany razem z lokalnym pieczywem o nazwie "indżera" oraz z miodowym napojem alkoholowym.

Tradycje świąteczne obchody Bożego Narodzenia we Francji rozpoczynają się już 5 grudnia, czyli w dzień poprzedzający Mikołajki. Francuzi bardzo lubię Wigilię, która jest wyjątkowym dniem w czasie świąt. Tradycyjnym ciastem jest skomplikowane do wykonania "Buche de Noel", czyli rolada w kształcie pnia drzewa.

Holendrzy mają swojego św. Mikołaja. Sinterklaas podróżuje statkiem z Hiszpanii do Amsterdamu każdej zimy i przywozi ze sobą worek z prezentami dla dzieci. Okres jego podróży jest obchodzony najhuczniej. Zwieńcza go wigilia urodzin św. Mikołaja 5 grudnia. Same zaś święta traktowane są przez Holendrów bardziej jako dzień wolny od pracy niż tradycję świąt Bożego Narodzenia, którą znany z własnych domów.

Świętowanie Bożego Narodzenia we Włoszech rozpoczyna się już w pierwszą niedzielę Adwentu, czyli cztery niedziele przed Wigilią. Włosi organizują wówczas jarmarki świąteczne, puszczają fajerwerki i bawią się przy głośnej muzyce. Niektórzy ubierają choinkę, chociaż bardziej popularne jest tu budowanie szopki bożonarodzeniowej. W Rzymie w wigilijny wieczór na placu Świętego Piotra uroczyście odsłaniana jest tradycyjna szopka. To zwyczaj wprowadzony przez papieża Jana Pawła II w 1982 roku.

Pierwszym zwiastunem zbliżającego się Bożego Narodzenia jest niezwykle ważne dla Meksykanów święto - dzień Matki Boskiej z Guadalupe, przypadający na 12 grudnia. Rodziny wybierają się wtedy na zakupy po prezenty i ozdoby świąteczne. Popularne są wówczas "puestos", czyli stragany z jedzeniem. Ludzie dekorują swoje domy i robią małe lampiony z brązowych papierowych torebek, do których wstawiają świeczki. Ustawiają je na ulicach, dachach, ogrodzeniach i w oknach.

Tradycje świąteczne w Hiszpanii rozpoczynają się 8 grudnia wraz ze świętem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W Sewilli z tej okazji odbywa się ceremonia tańca "Baile de los Seises". Ludzie tańczą też na ulicach w rytm tamburynów, grzechotek i kastanietów. Domy i ulice przyozdabiane są kolorowymi światełkami. Budowane są także "belen" - czyli szopki bożonarodzeniowe...".

Czytaj cały artykuł...
Artykuł pochodzi z serwisu internetowego businessinsider.com.pl